Kindle Paperwhite w Europie? Jeszcze nie w tym roku

Opublikowane: 13 września 2012 | Aktualizacja: 13 września 2012 | Kategorie: E-czytniki, Kindle

Kindle Paperwhite

Na Kindle Paperwhite jeszcze trochę poczekamy

Wszystkich oczekujących na Kindle Paperwhite rozczaruje zapewne informacja o planowanym dopiero w nowym roku udostępnieniu czytnika klientom spoza USA. Wszystko wskazuje na to, że powodem tej decyzji jest obawa Amazona o możliwe trudności z zaspokojeniem zapotrzebowania na najnowszy model Kindle.

Jak pisze na swojej stronie Amazon: „W związku z dużym popytem Kindle Paperwhite będzie wysyłane od 22 października. Limit wynosi 5 urządzeń na klienta”. Dotyczy to oczywiście klientów amerykańskich. Data wprowadzenia KPW na rynek Europejski nie jest znana, wiemy natomiast, że z dużym prawdopodobieństwem nie będzie to wcześniej niż przed nowym rokiem.

Jeśli moglibyśmy kupować nowy e-czytnik Amazona  zaraz na początku nowego roku to byłaby to i tak całkiem niezła sytuacja, gdy przypomnimy sobie jak długo musieliśmy czekać na dotarcie na nasz kontynent Kindle Touch. Było to ponad 6 miesięcy po premierze amerykańskiej.

Pierwsze komentarze sugerują, że Amazon zwyczajnie nie jest w stanie zaspokoić ogromnego zapotrzebowania na swój nowy produkt, dlatego na razie koncentruje się  wyłącznie na rynku amerykańskim. Szefostwo firmy nie zamierza dopuścić do sytuacji gdy w najgorętszym okresie, tj. podczas zakupowego szału przed Świętami Bożego Narodzenia, mogłoby zabraknąć Kindle Paperwhite w sklepowych magazynach.

Pozostaje nam czekać i liczyć na to, że Amazon pozytywnie nas zaskoczy i zacznie sprzedawać swój nowy e-czytnik klientom międzynarodowym jeszcze przed nowym rokiem. Z drugiej strony możemy być pewni, że KPW stosunkowo szybko pojawi się na przykład na Allegro.

Gdyby ktoś się zastanawiał czy warto czekać polecam świetny artykuł porównujący Kindle Touch i Kindle Paperwhite na ekundelku.

Źródło: The Digital Reader

 

O autorze
Cześć! Z tej strony Mateusz. Piszę tu o połączeniu dwóch niezwykle interesujących dziedzinach, czyli technologii i czytelnictwie, które w niesamowity sposób łączą się w „nowym czytaniu”. Moje teksty znajdziesz także na noweczytanie.pl, a mnie na twitterze i .