Kupiłeś książkę? Dostaniesz ebooka za darmo. Bundle już w Empiku i Virtualo

Opublikowane: 18 lipca 2012 | Aktualizacja: 22 sierpnia 2012 | Kategorie: Ebookowy rynek, Informacje prasowe

Ebook - książka - bundle

Czy bundle się sprawdzą?

Niejedna dyskusja na temat ceny ebooków prędzej czy później zahacza o temat dodawania ich za darmo do zakupionych książek papierowych. Do tej pory rzeczywiście bywało tak w e-księgarniach, ale przyszedł też czas na księgarnie stacjonarne. W czerwcu 2012 r.  Virtualo – wraz z Empikiem – wprowadziło do sprzedaży w salonach tej sieci pierwsze w polskich księgarniach stacjonarnych tzw. bundle. Czy takie połączenie się sprawdzi?

Na początek kilka informacji od Virtualo:

Czym są bundle?

Bundle to pakiety składające się z książki drukowanej oraz ebooka o tym samym tytule. Obecnie sprzedawane są w formule 2 w cenie 1, gdzie wersja elektroniczna dodawana jest bezpłatnie do papierowej. W przyszłości będą pojawiać się również inne warianty. Po raz pierwszy takie rozwiązanie zastosował ponad dwa lata temu Barnes&Noble – największa sieć księgarni stacjonarnych w USA. W tym samym czasie Virtualo, wraz z Wydawnictwem C.H. Beck, wprowadziło do Polski pierwsze bundle, jednak dostępne tylko w księgarni internetowej.

W czerwcu 2012 r. nastąpiła implementacja systemu pozwalającego na generowanie w kasach salonów Empik nowego produktu – kodów Virtualo na ebooki. Umożliwiło to wyjście z contentem cyfrowym poza Internet i dotarcie do grupy Klientów, która preferuje zakupy w księgarniach stacjonarnych. W chwili obecnej w salonach Empik dostępnych jest już około 20 bundli takich wydawnictw jak Zysk i Ska, Fabryka Słów, Wielka Litera i Buchmann, a ich liczba będzie systematycznie rosnąć.

Robert Rybski, Prezes Virtualo:

Już po pierwszych kilku tygodniach wiemy, że nowy produkt cieszy się dużym zainteresowaniem. Nowa usługa umożliwi dużej grupie Klientów wypróbowanie ebooków. Chcemy zbudować większą świadomość nowego produktu wśród osób, które do tej pory nie zetknęły się z książką elektroniczną i kupowały jedynie wersje papierowe. Salony Empik mają w tym zakresie największy potencjał.

Ebooki dostępne w bundlach przekazywane są klientom w postaci niepowtarzalnego kodu (wydrukowanego na paragonie w kasie Empiku). Należy go wpisać na stronie http://virtualo.pl/kod. Książka zostanie wtedy automatycznie dodana do wirtualnej półki użytkownika i od tego momentu można z niej wygodnie korzystać. Wykorzystanie kodów nie ogranicza się tylko do bundli. Produkt skierowany jest także do agencji reklamowych, biur prasowych wydawnictw oraz innych firm. Łatwość odbioru i dystrybucji sprawia, że może być wykorzystany jako ebook do recenzji, prezent dla pracowników czy nagroda w różnego rodzaju konkursach.

Czy na pewno za darmo?

Sytuacja z pozoru wydaje się być idealna dla konsumenta – kupuję książkę i dostaję ebooka gratis. Niby proste, ale gdy weźmiemy pod uwagę, że wydawca czy księgarnia musi mieć z takiego układu swoje korzyści, to zaczynamy się zastanawiać. Czy aby na pewno za darmo? Bo żeby taki model biznesowy wprowadzić, trzeba go poprzeć przesłankami ekonomicznymi.

Widzę tu dwie możliwości: albo cena takiego zestawu będzie zwyczajnie wyższa, ale hasło „gratis” i tak przyciągnie potencjalnego nabywcę, nie zdającego sobie sprawy, że sama książka kosztowałaby o tę parę złotych mniej, albo jest to swego rodzaju „koło ratunkowe” dla książek papierowych. Wydawcy z pewnością zdają sobie sprawę, że ebooki będą przejmować co raz większą część rynku, a same e-książki muszą tanieć. Czemu zatem nie sprzedać komuś obydwu tych formatów za wyższą cenę, skoro koszty wydania, dystrybucji etc.  w zasadzie pozostają zbliżone?

Dla kogo?

Nie miałem jeszcze okazji widzieć w Empiku takich bundli, stąd nie mogę powiedzieć jak kształtują się ich ceny. Jeśli są wyższe od ceny samego wydania papierowego, wtedy chcąc nabyć takie właśnie, zastanawiałbym się dosyć mocno po co mi ebook. Z drugiej strony jeśli chcę kupić ebooka to na przykład dlatego, że mam czytnik i nie interesuje mnie zapełnianie osobistej biblioteki kolejnymi tomami.

Przyznać natomiast należy, że jeżeli faktycznie dostaniemy e-wersję za darmo, to jest to bardzo fajna sprawa. Wtedy książkę możemy komuś sprezentować albo sprzedać, a utwór przeczytać na Kindlu na przykład. A gdybyśmy chcieli na tym wszystkim zarobić, to możemy po przeczytaniu i takiego ebooka zamienić na gotówkę; podobno można. Przyznacie, że to dobra opcja.

Jest to także pewna forma promocji książek elektronicznych skierowana do grupy czytelników, którzy do tej pory niewiele z publikacjami elektronicznymi mieli do czynienia. Taką też intencję deklaruje Empik i Virtualo.

Wygląda to więc tak: mamy na polskim rynku „bundle” dostępne w fizycznej księgarni; na razie niewiele, ale są. Ciekawa opcja pod jednym warunkiem – cena pozostaje taka sama jak wydania papierowego, a według informacji, którą otrzymujemy z Virutalo, tak rzeczywiście ma być.

O autorze

Cześć! Z tej strony Mateusz. Piszę tu o połączeniu dwóch niezwykle interesujących dziedzinach, czyli technologii i czytelnictwie, które w niesamowity sposób łączą się w „nowym czytaniu”. Moje teksty znajdziesz także na noweczytanie.pl, a mnie na twitterze i .

  • krzysztof

    Panie Mariuszu, wkradło się kilka błędów, („nie wiele” i inne) .

    Temat ciekawy. Na kilku przykładach (nie robiłem szerszego rozeznania) wydaje się, że zakup samego e-booka jest mało korzystny (w jednym przypadku różnica kilku dolarów przy cenie zestawu książka _ ebook ~40$), gdyż jak pan zauważył, papierową książkę możemy sprezentować lub sprzedać.

    • krzysztof

      przepraszam, oczywiście Mateuszu :)

    • Krzysztofie, dzięki za wyłapanie błędów. Co zauważyłem to poprawiłem. Jeśli chodzi o ebooki to teoretycznie je też można odsprzedawać (info powyżej). Kwestia tylko w znalezieniu kupca :)