W oczekiwaniu na nowy Kindle. Czy warto się wstrzymać z zakupem amazonowego e-czytnika?

Opublikowane: 17 sierpnia 2012 | Aktualizacja: 17 sierpnia 2012 | Kategorie: E-czytniki, Kindle

Jeff Bezos prezentuje Kindle Touch

Jeff Bezos prezentuje nowe e-czytniki Amazona; rok temu…

Chcesz kupić Kindle Touch 3G? Na pewno nie zrobisz tego w amerykańskim sklepie Amazona. Czytnik ten od kilku dni jest bowiem niedostępny, co stało się jedną z przesłanek do dywagacji na temat tego czy firma z Seattle planuje wypuścić wkrótce nowe wersje swojego flagowego produktu.

Redaktorzy Gizmodo odkryli, że nie tylko Kindle Touch 3G jest „currently unavailable„, ale oczekiwanie na wysyłkę pozostałych urządzeń amerykańskiego giganta wydłużyło się do 8-9 dni. Co ciekawe ten sam Kindle Touch 3G bez problemu można nabyć w brytyjskim sklepie (dostawa nawet tego samego dnia). Co więcej, w zeszły piątek można było kupić Kindle DX o ponad $100 taniej co zdarza się niezwykle rzadko; właściwie zdarzało się właśnie wtedy gdy w drodze było nowe Kindle.

Spekulacje na temat nowych urządzeń od Amazona krążą w sieci już od dłuższego czasu. Mówi się o nowym Kindle Fire z 10 calowym wyświetlaczem, który mógłby konkurować z iPadem. Mówi się także o zaprzestaniu produkcji mało popularnego Kindle DX. Mówi się w końcu o nowym Kindle z podświetlanym ekranem, takim jak najnowszy Nook.

Warto zauważyć, że najnowszy produkt Amazona został wypuszczony rok temu. Wspomniany, podświetlany Nook prawie pół roku temu. Na co zatem czeka producent najpopularniejszych czytników na świecie?

Zdążyć przed iPhonem

Tym bardziej, że za niespełna miesiąc na rynek wejdzie iPhone 5 i wypuszczanie w tym czasie czegokolwiek przez Amazon byłoby czystym szaleństwem. Co więcej przegapienie przez tę firmę początku roku szkolnego byłoby również wielkim błędem. Trudno się spodziewać aby tak potężny gracz tych faktów nie brał pod uwagę.

Osobiście bardzo czekam na nowy Kindle i spodziewam się sporego przełomu. Nie, nie oczekuję kolorowego e-papieru, ale podświetlenie, dopracowany design, udoskonalenia menu, te zmiany zdecydowanie by mnie zadowoliły. Co prawda czytniki Amazona nie wyglądają źle, ale jestem pewien, że można to zrobić lepiej.

Czy warto zatem wstrzymać się z zakupem Kindle? Zdecydowanie tak, bo wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będziemy świadkami premiery nowej linii najpopularniejszych na świecie e-czytników.

 

O autorze

Cześć! Z tej strony Mateusz. Piszę tu o połączeniu dwóch niezwykle interesujących dziedzinach, czyli technologii i czytelnictwie, które w niesamowity sposób łączą się w „nowym czytaniu”. Moje teksty znajdziesz także na noweczytanie.pl, a mnie na twitterze i .

  • A ja się zastanawiam czy ewentualny nowy model Kindle może wprowadzić coś, co sprawi, że jego zakup będzie bardzo atrakcyjny nawet dla kogoś, kto ma już swój czytnik od Amazona. Bo podświetlenie w żaden sposób mnie nie przekonuje.

    • Zdaje się, że w chwili obecnej nic specjalnie przełomowego z e-inkiem zrobić się nie da. Tak jak mówisz samo podświetlenie to zdecydowanie za mało, żeby posiadacz Kindla skusił się na nowy model. Chociaż, pewnie znajdą się i tacy…